niedziela, 9 października 2011

Buły pszenno - żytnie

Przepis na bułki jest bardzo prosty. Tak naprawdę wystarczy tylko wymieszać składniki, a potem ciasto uformować na kształt kul. Dość ciężkie i sprężyste ciasto. Świetne jeszcze na ciepło, z lekko solonym masłem. Lub z czymkolwiek chcemy.

















piątek, 7 października 2011

Razowe muffiny z figami i ciepłym musem jabłkowym

Uwielbiam muffiny. Głównie dlatego, że bardzo łatwo je upiec i można wymyślać nieskończenie wiele ich wariantów. Ja, z braku zwykłej mąki i wielkiego dziś lenistwa, upiekłam razowe muffiny z figami, które przywieźli mi rodzice prosto z Albanii. Figi można śmiało zastąpić bananami lub daktylami. Albo jabłkami, albo śliwkami. Z figami jednak smakują najlepiej!






czwartek, 6 października 2011

Razowe chinkali z kaparami

Chinkali, czyli gruzińskie pierogi, oryginalnie lepione są z ciasta, ze zwykłej mąki pszennej. Nadzienie natomiast, ogranicza się do mięsa, cebuli i pieprzu. Moje chinkali postanowiłam nieco urozmaicić. Banalny przepis na świetne pierogi.

środa, 5 października 2011

Domowa Granola + akcja"Sadełko"

Razem z mężem postanowiliśmy wyciągnąć nasze narciarskie stroje z dna szafy, bo przecież sezon tuż tuż. Ku naszemu OGROMNEMU rozczarowaniu stwierdziliśmy, że nie jesteśmy w stanie zapiąć guzika w spodniach. ZUPEŁNIE nie wiemy jak do tego doszło!! Rozpoczęła się zatem akcja pod kryptonimem "Sadełko".

Granola:
200 g płatków owsianych
200 g płatków jęczmiennych
100 g siemienia lnianego
150 g  otrębów żytnich
50 g wiórków kokosowych
200 ml miodu
100 ml syropu jabłkowego
pół szklanki oliwy z oliwek
+
suszone banany, suszona żurawina, płatki migdałów, suszona papaja, orzechy laskowe lub dowolne bakalie jakie lubimy.

















Wszystkie składniki, oprócz suszonych owoców i orzechów, łączę i wysypuję na blachę. Piekę około 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni, mieszając od czasu do czasu. Po upieczeniu dodaję resztę bakalii i orzechów. Smakuje najlepiej z jogurtem greckim.



















Dodam tylko, że granola wcale nie jest dietetyczna, a już z jogurtem greckim to istna bomba kaloryczna. Wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie kupić nowe gacie :)

wtorek, 4 października 2011

Rukola z gruszką i awokado

Na gruszki czekam cały rok. Wolę je sto razy bardziej od jabłek. A z rukolą komponują się przepysznie, łagodząc jej ostrość.

poniedziałek, 3 października 2011

Chiński rosół pomarańczowo - imbirowy

Mój tata uważa, że ziemniaki powinna jeść stonka. Mój mąż natomiast, że jak rosół, to tylko w niedzielę. Moja mama je tylko pomidory obrane ze skóry, a teściowa w ogóle nie je malin. Wszyscy, w sobotę, zjedli chiński rosół. Bardzo smakował!

Porcja dla 5 osób:

pół opakowania makaronu Chow Mein (ok 120g)
2 spore piersi kurczaka
200 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
litr bulionu z kurczaka
kawałek imbiru wielkości kciuka
1 łyżka sosu sojowego
1 szklanka dymki pokrojonej w plasterki
2 szklanki kapusty pekińskiej (można zastąpić Bok Choy)
1 szklanka kiełków fasoli Mung
1 marchew pokrojona w słupki
5 łyżek sezamu do posypania


















Makaron gotuję według przepisu na opakowaniu. Bulion doprowadzam do wrzenia, wrzucam drobno pokrojonego kurczaka. Dodaję dymkę, kapustę i marchew. Całość gotuję, aż warzywa zmiękną. Dodaję starty drobno imbir, kiełki fasoli i świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy. Doprawiam sosem sojowym i gotuję jeszcze około 10 minut. Podaję z makaronem i posypuję sezamem. Świetny nie tylko na niedzielę :)



 

niedziela, 2 października 2011

Cytrynowa pizza z serem Camembert i grzybami

Najlepszą pizzą na świecie jest stara, poczciwa Małgorzata.Wczoraj natomiast, udało mi się upiec godną jej rywalkę. Proszę Państwa, oto na gastronomiczne salony wkracza pizza Giuseppina :)

Składniki na 2 duże pizze o kruchym spodzie:

Ciasto:
20 g świeżych drożdży
150 ml ciepłej wody
1/2 łyżeczki cukru
250 g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
1 łyżka oliwy z oliwek

Sos:
200 ml śmietany 30%
100 g startego sera Cheddar
1 białko jaj
starta skórka z 1 cytryny
sok z połowy cytryny


Opakowanie sera Camembert
ok 150 g suszonych grzybów
oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia
gruboziarnista sól morska

Drożdże rozpuszczam w trzech łyżkach ciepłej wody, odstawiam na 10 minut. Łączę wszystkie składniki na ciasto, dodaję rozpuszczone drożdże. Ugniatam ciasto, powinno lekko kleić się do rąk. Miskę z ciastem przykrywam ściereczką i odstawiam na godzinę.Po tym czasie powinno podwoić swoją obietość.

Suszone grzyby zalewam wrzątkiem i odstawiam na pół godziny. Po tym czasie odlewam z nich wodę, zalewam świężą i doprowadzam do wrzenia. Gotuję aż grzyby zmiękną.

Po godzinie dzielę ciasto na dwie części, rozwałkowuję i kładę na wysmarowaną oliwą blachę. Odstawiam do wyrośnięcia na pół godziny.
Wszystkie składniki sosu łączę, polewam nim spody pizzy, na wierzch kładę ugotowane grzyby oraz Camembert.
Piekę aż spody się przyrumienią (ok. 30 - 35 minut), w temperaturze 220 stopni. Buon appetito!