poniedziałek, 3 czerwca 2013

Zaalouk

Zaalouk czyli marokańska pasta z bakłażana z pomidorami i czosnkiem.
Mój przepis jest wypadkową kilku innych ale różni się przede wszystkim tym, że zamiast ugotować czy usmażyć bakłażana - ugrillowałam go. Zależało mi na tym, by jego smak był wyrazisty, nie przytłumiony pomidorami.
I jeszcze jedna ważna kwestia - świeżo mielone przyprawy, kumin i ziarna kolendry. Wiem, że jest to bardziej czasochłonne ale efekt końcowy naprawdę wart jest poświęcenia.


wtorek, 28 maja 2013

Warsztaty pieczenia z Good Cake

Miałam ogromną przyjemność brać udział w warsztatach pieczenia organizowanych przez Good Cake.
Kameralne grono (6 uczestniczek), przeurocza prowadząca Bella i tony przepysznych cupcakeów i melting moments. Warto było!


wtorek, 7 maja 2013

Shrimp po boy - wersja piknikowa

Kanapka biednych chłopców z Luizjany to przede wszystkim bagietka i smażone krewetki lub mięso. Dodatkowo warzywa i sos w różnych awriantach.
Ja zastąpiłam bagietkę chlebem orkiszowym a z dodatków wybrałam te klasyczne - sałata, pomidory i majonez.
W nieco mniejszej wersji niż te klasyczne shrimp po boy, świetnie nadają się na majowy piknik :)



środa, 17 kwietnia 2013

Bardzo waniliowe muffiny z syropem klonowym i bekonem

Pyszne połączenie słodkiego ze słonym. Bekon jest chrupiący i lekko wyczuwalny, dominuje smak wanilii i syropu klonowego.
Przyznam, że trochę się obawiałam efektu końcowego, ale muffiny wyszły naprawdę świetne!
Polecam wszystkim fanom babeczek!



środa, 10 kwietnia 2013

Tajska zupa z imbirem i makaronem chow mein

Rozgrzewająca i bardzo aromatyczna zupa z imbirem, świeżo mielonymi przyprawami i makaronem chow mein.
Zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma czas na zabawę w mielenie przypraw, ale uwierzcie efekt końcowy wart jest poświęcenia. Zapach i smak zupy ze świeżo mielonymi przyprawami jest po prostu doskonały!


czwartek, 28 marca 2013

Hot cross buns

To angielskie, słodkie bułeczki tradycyjnie pieczone w okresie Wielkanocy.
Wydawać się może, że proces ich pieczenia jest skomplikowany ale w gruncie rzeczy, wcale taki nie jest.
W oryginale zamiast orzechów powinny być rodzynki i kandyzowane owoce, ja jednak postawiłam na laskowe, za którymi ostatnio wyjątkowo przepadam.
Polecam na śniadanie, nie tylko wielkanocne.