czwartek, 5 lutego 2015

Balilah z pomarańczą

Bardzo łatwa w przygotowaniu, palestyńska przekąska z ciecierzycy. W oryginale z cytryną, ja wykorzystałam bardzo dojrzałe pomarańcze, dodałam też czarnuszkę.
Bardzo fajna potrawa, nie tylko na karnawałową imprezę.
Wegańska i orientalna.



Na 2 duże porcje:

szklanka suchej ciecierzycy
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 szklanki wody
1 duża pomarańcza
1/2 szklanki poszatkowanej natki pietruszki
1 dymka wraz ze szczypiorem
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka mielonego kuminu
1 łyżeczka czarnuszki
sól i pieprz


Oryginalny przepis pochodzi z książki Y. Ottolenghi, S. Tamimi "Jerozolima. Książka kucharska"

Ciecierzycę zalewamy wodą, dodajemy sodę i odstawiamy na noc, w temperaturze pokojowej.
Przecedzamy, zalewamy świeżą wodą i wstawiamy do gotowania. Gotujemy, aż będzie bardzo miękka.

Pomarańczę dokładnie obrać, pokroić w kostkę.
Dymkę wraz ze szczypiorem drobno posiekać.

Do miski wrzucić ugotowaną ciecierzycę, dodać pomarańczę, pietruszkę, dymkę ze szczypiorkiem, oliwę, kumin, czarnuszkę. Dodać oliwę, posolić i popieprzyć do smaku.
Najlepiej smakuje na ciepło.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza